Jak zachęcić dziecko do mycia zębów cz. I

11 sierpnia 2018
Bywa najgorszym elementem dnia. Dla wielu rodziców wieczna walka

Bywa najgorszym elementem dnia. Często maluch we wszystkim współpracuje, a ta jedna czynność to katorga. Dla rodziców i dla dziecka.

Poniżej kilka różnych “taktyk” jak temu zaradzić. Coś na pewno poskutkuje.

czytaj też: Jak długo mocz może czekać na badanie?
  1. Opowiadanie historii

Mogą być bajki, plany na jutrzejszy dzień, albo co się dziś działo. “Byłeś w nowym parku i widziałeś taaaaakie fontanny – otwórz buzię – te fontanny pryskały psiiii – jeszcze zęby z tyłu – a ty rączką robiłeś chlup chlup…”. Dziecko zaaferowane słuchaniem nie będzie się skupiało na tym, czy mu się mycie podoba czy nie.

  1. Cała rodzina razem szczotkuje

Jeśli dziecko chętniej je w towarzystwie albo lubi Was naśladować, to powinno zadziałać. Można też myć zęby sobie nawzajem – rodzic dziecku, dziecko rodzicowi w tym samym czasie. Ono zamyka usta to my też. “Otwórz, to ja też otworzę/ otwieramy na trzy czte-ry. Teraz myjemy na górze, teraz na dole”.

  1. Liczenie

Umawiamy się z dzieckiem ile będzie trwało mycie, np. “liczymy do 10 góra i do 10 dół”. Liczymy na głos, można w żółwim tempie, ale jak ustaliliśmy czas to nigdy potem nie przedłużamy.

  1. Szczoteczki elektryczne lub soniczne zamiast manualnych

Niektóre dzieci są tak zaskoczone wibracją i dźwiękiem, że mycie zaczyna nabierać innego wymiaru;) Dodatkowo niektóre świecą, grają, podpowiadają gdzie myć i jak długo. Elektryczne do stosowania od 2/3 roku życia, soniczne nawet wcześniej.

  1. Towarzystwo na te chwile

Koło kubka ze szczoteczkami postaw ludziki, które codziennie czekają na dziecko, żeby się z nim spotkać. “Smerfetka mówi: cześć Krzysiu! Super, że znowu przyszedłeś. Pokaż jakie dziś masz ząbki, czy nie ma tam jedzenia…”.

Mali towarzysze wieczornych zadań specjalnych 😉

  1. Szukanie jedzenia

“O! Tam widzę kawałek truskawki. I coś zielonego. Czy to szczypiorek? Pokaż, zobaczę. Chyba widzę serek. Jadłeś dziś serek?”.

Często jest tak, że poszczególne sposoby działają tylko przez jakiś czas. Można oczywiście łączyć pomysły, np. myć szczoteczką elektryczną, a i tak opowiadać historyjki.

Dodatkowo warto pamiętać, że:

  • U najmłodszych szczotkowanie ma głównie za zadanie usuwać osad nazębny. Jeśli więc maluch nie toleruje pasty, to szczotkowanie samą wodą przez jakiś czas też będzie OK. A może wystarczy zmienić smak pasty, by ją polubił?
  • Jeśli dziecko będzie mogło samo sobie wybrać szczoteczkę w sklepie, potem chętniej jej użyje.
  • Edukacja to podstawa. Warto maluchowi pokazywać w specjalnych książeczkach, bajkach czy piosenkach na czym polega szczotkowanie, jak ma ono wyglądać, a ulubione postaci zapewnią, że jest to przyjemna czynność.

Musicie się liczyć z tym, że dzieci przed ukończeniem 3. roku życia raczej za szybko nie polubią szczotkowania. Jednak dzięki powyższym sposobom może chociaż będzie to możliwe bez płaczu.

Napiszcie w komentarzach który sposób zadziałał na Wasze pociechy, wkrótce następne kilka pomysłów.

 

Może Cię zainteresować również:
Dieta małego dziecka – MIÓD
By dziecko nie miało wady wzroku
Nieprawidłowe obcinanie paznokci

udostępnij:

12 odpowiedzi na “Jak zachęcić dziecko do mycia zębów cz. I”

  1. Kk. pisze:

    Dobra od jutra ruszamy z bajkami o Janosiku;)

  2. Kamila pisze:

    U nas jeszcze pomaga zabawa: ja myję twoje ząbki a ty w tym samym czasie myjesz moje.

  3. Kamil pisze:

    O jak dobrze, będziemy próbować! U nas to faktycznie codziennie jazda na całego.

  4. Marysia pisze:

    Super! Z pewnością spróbujemy dziś tych sposobów. Nasze mycie zębów misiowi i królikowi się zdezaktualizowało

  5. Diana pisze:

    Myjemy od pierwszego ząbka (ok 6 msc)..teraz Syn ma 1,5 roku i lubi myć zęby, sam woła o szczoteczkę. Więc nie powiem, że nie lubi tego.. Czasem są gorsze i lepsze dni gdy nie daje dokładniej umyć. Najlepiej sprawdza się u nas wzajemne mycie

  6. Kaśka pisze:

    Tylko soniczna z muzyką! Innej nie chciała w ogóle ruszać!

  7. Weronika pisze:

    Zdecydowanie sprawdza się ✅szczoteczka elektryczna, ❓”towarzystwa na te chwile” nie znałam, ale zastosujemy, a szukanie jedzenia/robaków jest super! Polecam 😀
    Do tego wszystkiego warto wspomnieć o paście, najlepsza taka, którą dziecko bez uszczerbku na zdrowiu może połknąć – zdecydowanie bez fluoru, najlepiej aloesowa – u nas Forever Bright gra pierwsze skrzypce! 😀 Cała rodzina zadowolona 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Monika Działowska

Jestem lekarzem pediatrą, autorką tego medycznego bloga i książki „Zdrowy maluszek”.

Na co dzień mieszkam w Warszawie, pracuję w przychodni pediatrycznej.

 Prowadzę szkolenia dla rodziców o zdrowiu dzieci.

Witam Cię na mojej stronie i zapraszam do lektury.

SZUKAJ PO TAGACH

NEWSLETTER

Bądź na bieżąco

CZYTAJ RÓWNIEŻ

31

Usuwałam kleszcza, kawałek pozostał w skórze. Co teraz?

Zostawić w skórze czy koniecznie usunąć? Można to robić w domu?

29

Spotkaliśmy dziecko z ospą. Co mamy zrobić?

Jak zaraża ospa? Czy noworodek może się zarazić? Szczepić czy nie?

17

Profilaktyczne odrobaczanie dzieci

Czy łatwo zarazić się pasożytami? Leczyć owsiki i lamblie profilaktycznie?

45

PIMS – TS. Zespół pocovidowy u dzieci

Co to jest PIMS, zespół pocovidowy u dzieci? Jakie są przyczyny, objawy i leczenie?