Mąka ziemniaczana na pupę to dobry pomysł? - PEDIATRA NA ZDROWIE

Jednym z bardziej popularnych sposobów dbania o skórę niemowląt są zasypki z mąki ziemniaczanej lub kąpiele w krochmalu. Polecane głównie przy odparzeniach okolicy pieluszkowej, ale również w codziennej pielęgnacji skóry dziecka.

Mimo, że mąka ziemniaczana wydaje się bardzo naturalnym rozwiązaniem – bez dodatku konserwantów, barwników, łatwo dostępna i tania, to niestety nie nadaje się dla każdego dziecka i nie w każdej sytuacji.

Uczulenia

W ostatnich latach alergolodzy coraz więcej mówią o tzw. “przezskórnej drodze uczulenia”. Wielokrotny kontakt skóry z alergenem (ziemniakiem), zwłaszcza w miejscu uszkodzonych powierzchni (odparzenia), może się przyczyniać do wystąpienia alergii na ziemniaka u dziecka.
Jednocześnie warto pamiętać, że złożone kosmetyki o niezbyt dobrym składzie również mogą dziecko uczulać. W razie wystąpienia uczulenia łatwiej jednak odstawić taki kosmetyk niż wyeliminować na stałe ziemniaki z diety.

Bakterie i grzyby

Wspomniane zasypki oraz kąpiel w krochmalu często zalecane są w przypadku pieluszkowego zapalenia skóry. Problem w tym, że w jego przebiegu zwykle występuje nadkażenie grzybami – drożdżakami i/lub bakteriami. Mąka ziemniaczana to głównie węglowodany czyli cukry, które są doskonałą pożywką dla tych patogenów.

Jeśli pomyślimy o okolicy pieluszkowej, gdzie jest: mokro + ciepło + cukier to zobaczymy najlepszą pożywkę na świecie dla bakterii i grzybów. Jedynie solidne wietrzenie po umyciu tej okolicy (ewentualnie dodatkowo lecznicze maści przepisane przez lekarza) dadzą skórze ukojenie.

Zaznaczę, że stosowanie tej mąki na zdrową, niezmienioną skórę – profilaktycznie, żeby odparzenia nie powstały – nie powinno zaszkodzić.

Może Cię interesować również:
5 faktów, których nie wiesz o karmieniu piersią
Nie całuj dziecka w usta! Dlaczego?
Na spacer w nosidle? To szkodzi dziecku