O tym, czego Asia długo żałowała

16 listopada 2018

Pewnego dnia zaniepokojona Asia napisała na jednej z grupa dla mam:

„Dziewczyny help! Mój tygodniowy dzieć śpi i śpi.. Po zjedzeniu piersi przez 3,4 godziny nie wstaje sam, muszę go za każdym razem budzić. W nocy w ogóle mógłby spać do rana. Czy wasze dzieci też tak miały? Cieszyć się czy martwić??!?”

czytaj też: Twój pracodawca zapłaci za karmienie piersią

Wśród wielu rad przeważały takie:

“Zmęczony po porodzie, daj mu odpocząć.”

“Moja córka od zawsze tak spała. Nigdy mnie nie budziła. Do dziś przesypia całe noce, a ma już 4 lata.” 

“Ile bym dała, żeby mój tak spał, hahaha.”

“Z moim też tak miałam. Samo przeszło.”

“Jak chce spać to niech śpi.”

“Szczęściara! On śpi to i ty śpij, korzystaj ;)”

Każdy z nas czasem ocenia po własnym przykładzie. W internetowych luźnych rozmowach też nie wnikamy zbyt głęboko w szczegóły. Nie mając doświadczenia z różnymi przypadkami można źle ocenić sytuację.

2 dni później Asia napisała:

Martwiłam się, więc zabrałam Antosia do pediatry. Okazało się, że ma żółtaczkę, której nie było aż tak widać, dopiero wyszła w badaniach. Teraz jest naświetlany, ma podawane kroplówki, bo słabo urósł (źle przystawiałam go do piersi). Jestem na siebie zła, że wcześniej nie poszłam do lekarza. Dziękuję, że chciałyście mi pomóc, ale chciałabym tylko napisać, abyście uważały na rady typu “u mnie tak było i było ok” bo jak widać.. można kogoś niepotrzebnie uspokoić 🙁

  • Pediatra zważył dziecko, porównał wyniki, zobaczył, że traci na masie.
  • Zbadał, ocenił, że ma żółtaczkę, co potwierdziły badania.
  • Zapewne sprawdził stężenie glukozy, bo powyższe objawy mogły być objawem hipoglikemii (za mało cukru we krwi).
  • Dopytał o mocz i stolce, obejrzał przystawienie do piersi, stwierdził problem z przystawianiem i zalecił poradę Certyfikowanego Doradcy Laktacyjnego.
  • Po rozpoznaniu żółtaczki skierował do szpitala na naświetlanie (fototerapię). Gdyby się tak nie stało, dziecko mogłoby być upośledzone.

Podobne historię widuję każdego dnia na grupach dla mam. Czasem porady są zatrważające, wtedy piszę co powinno się zrobić, ale wśród kilkudziesięciu odpowiedzi nie wiadomo przecież które są wartościowe, a które nie. Zwłaszcza, że często jedne i drugie brzmią przekonująco.

Rozumiem, że jednemu dziecku na kaszel pomógł antybiotyk, ale to nie znaczy, że powinno się go polecać wszystkim innym dzieciom z kaszlem. Tamto mogło mieć bakteryjne zapalenie płuc i dlatego zadziałał, inny może mieć astmę i antybiotyk zupełnie nie ma sensu.

Jednej mamie przy problemie z karmieniem piersią położna zaleciła najpierw odciągać laktatorem, dopiero przystawiać do piersi. Ta radziła tak później wszystkim koleżankom. Ona miała nawał (za dużo pokarmu w piersiach), a inne mogły mieć przeciwnie, na razie za mało pokarmu (powinny pobudzić laktację) i robić dokładnie odwrotnie.

Każda z nas chce dobrze. Jestem przekonana, że “mamusine” grupy są dużym wsparciem w trudach macierzyństwa. Pamiętajmy jednak, że jeśli zależy nam na prawidłowej diagnozie konkretnego dziecka to pediatra, umiejąc zebrać wywiad, mając do dyspozycji umiejętność zbadania, wykonania badań dodatkowych, a przede wszystkim wiedzę medyczną, najlepiej pomoże dziecku.

Asia napisała do mnie wiadomość z prośbą o udostępnienie jej wątku, żeby przestrzec inne mamy. Teraz i Ty możesz to udostępnić.

 

Może Cię zainteresować również:
Miało być bezpiecznie, a był wypadek
To Cię zaskoczy u noworodka – KARMIENIE
Jak zniszczyć nóżki swojemu dziecku – cz. I

udostępnij:

13 odpowiedzi na “O tym, czego Asia długo żałowała”

  1. lena pisze:

    Też uważam, że radami w necie mozna tylko zaszkodzic. Niech każdy się wypowiada na tematy, które zna zamiast „nie wiem, ale się wypowiem”.

  2. Lenka77 pisze:

    Ja często korzystam z grup na fb i często dziewczyny mi pomagały. Oczywiście trzeba uważać.

  3. Mama pisze:

    Ja często pytam innych mama co myślą, ale słucham tylko lekarza.

    • Aneta pisze:

      W takim razie chyba należysz do mnniejszości :-(Mam wrazenie ,że większość mam chodzi do lekarzy tylko po to żeby uspokoić sumienie, A po wizycie i tak podważają kompetencje lekarzy poprzez pytanie na forach czy aby napewno dobre leki lekarz wypisał albo czy faktycznie powinny podawać takie leki. Jakby to „internety” i matki na forach miały większą wiedzę od lekarzy….

  4. Kasia pisze:

    Zdecydowanie trzeba mieć własny rozsądek i przecedzać rady internetowe przez sito 🙂 Ja też mam trochę wyzwań z moim 15 dniowym Igorem ale wolę zapytać położną czy CDL a nie anonimowe osoby w Internecie czy nawet koleżanki. Każdy przypadek jest inny. Nie ma wspólnego mianownika. Igorka musiałam dokarmiać mm, bo bardzo słabo przybierał a w Internecie radzili – tylko kp. Świetnie, dziecko bym zagłodziła. Teraz wychodzimy z mm, przechodzę na kp bo pokarm się w miarę ustabilizował. Ale dziecko przybrało na wadze i je 🙂

  5. Olga pisze:

    Z całym szacunkiem ale trzeba być jakąś kretynka żeby radzić się w internecie i jeszcze mieć pretensje . To tylko dowodzi temu ze niektórzy dzieci mieć nie powinni …

  6. Mamusia Melki pisze:

    Tez kozystalam z facebookowych mamusich rad i ile razy slyszalam to tylko kaszel po co lecisz do lekarza kup coś w aptece i minie a tu angina zapalenie oskrzeli… itd itd kazde dziecko jest inne albo inny przypadek niedziela pozne popoludnie mala dostaje nagle 39 goraczki ale cos tam z grupy dowiedzialam sie ze to nie jest goraczka u dziecka. Dziecko leci na recach cale mokre jedziemy na sor a tam lekarz ze wszystko ok to bie goraczka leki na goraczke i do domu. Poniedzialek następnego dnia przychodnia dziecko zapalenie gardla i wirus … czasami trzeba poddac sie swojej intuicji i dzialac a nie sluchac innych bo tak mowia. Pozdrawiam cieplutko

  7. Mamcia pisze:

    Mój synek po narodzinach prawie nie spał, płakał non stop. Lekarze twierdzili, że kolka. Usg po porodzie nie miał. Nikt nas nigdzie nie skierował , nie posłał do lekarzy. Sama umówiłam wizytę u neurologa, ze szczepieniem poczekałam do wizyty u neurologa. Neurolog, w 3 ms życia, USG główki i diagnoza – niedotlenienie i krwawienie 2 stopnia. Nikt nic nie widział, nie umiał nakierować. Dostał 10 pkt, był zdrowy, to nic nie potrzebował, żadnych badań po porodzie – słowa pani dr z neonatologii. Dobrze, że posłuchałam siebie i poszłam do neurologa.

  8. Emi pisze:

    Trzeba mieć trochę rozumu ! Mój synek dużo płakał po porodzie w dzień trochę spał a w nocy byl płacz już mieliśmy obawy że coś jest nie tak nie zapomnę tego co przeżywałam gdy o 2 w nocy zabrali mi go na USG strach lęk na szczęście okazało się że wszystko w porządku od początku mimo starań karmiony mm niestety ja za mało pokarmu mały nie mógł też załapać okazało się że był poprostu głodny dopiero gdy dałam mu tyle ile chciał zjeść a nie ile miał przydzielone przez pielęgniarki mogłam przespać się w nocy też nie długo bo później żółtaczka naświetlania w domu 7 miesięcy placzu kolki tej mi wszyscy tłumaczyli ale ja nie odpuszczałam naciskałam na wszystkie możliwe badania żeby mieć pewność żeby nie przeoczyć czegoś żebym mogła w razie czego pomóc żeby wiedzieć że to faktycznie tylko a zarazem aż kolka teraz mam szalonego prawie 3 latka który z drobniutkiego maleńkiego wśród rówieśników przegonił ich wzrostem i waga102cm 17.5kg i najważniejsze jest zdrowy pozdrawiam wszystkie mamy i jeśli coś was niepokoi nie czekajcie same proście o badania rady itd forum za was tego nie zrobi a to wy najlepiej wiecie co potrzeba waszemu dziecku

  9. Anka pisze:

    Często korzystam z for ów, ale nigdy nie jest to wyznacznik. Oczywiscie jak się nie moge dostać do lekarza to najpierw czytam w necie. Alejak mam wątpliwości to tylko lekarz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Monika Działowska

Jestem lekarzem pediatrą, autorką tego medycznego bloga i książki „Zdrowy maluszek”.

Na co dzień mieszkam w Warszawie, pracuję w przychodni pediatrycznej.

 Prowadzę szkolenia dla rodziców o zdrowiu dzieci.

Witam Cię na mojej stronie i zapraszam do lektury.

SZUKAJ PO TAGACH

NEWSLETTER

Bądź na bieżąco

CZYTAJ RÓWNIEŻ

31

Usuwałam kleszcza, kawałek pozostał w skórze. Co teraz?

Zostawić w skórze czy koniecznie usunąć? Można to robić w domu?

29

Spotkaliśmy dziecko z ospą. Co mamy zrobić?

Jak zaraża ospa? Czy noworodek może się zarazić? Szczepić czy nie?

17

Profilaktyczne odrobaczanie dzieci

Czy łatwo zarazić się pasożytami? Leczyć owsiki i lamblie profilaktycznie?

45

PIMS – TS. Zespół pocovidowy u dzieci

Co to jest PIMS, zespół pocovidowy u dzieci? Jakie są przyczyny, objawy i leczenie?